FLEETWOOD MAC - MIRAGE / MOBILE FIDELITY SACD HYBRID
W magazynie
dodaj do przechowalni
Opis
FLEETWOOD MAC - MIRAGE / MOBILE FIDELITY SACD HYBRID
Fleetwood Mac zapewnia błogość soft rocka pośród tęsknoty tematycznej na albumie „Mirage ” z 1982 r., który uwydatnia mocne strony zespołu, zawiera uzależniające popowe melodie i trzy hity z pierwszej 25.
Przeżyj doskonale nagrany i wykonany zestaw w brzmieniu referencyjnym: numerowana edycja hybrydowej płyty SACD firmy Mobile Fidelity zapewnia wciągającą klarowność i wnikliwe szczegóły
Jeśli każdy znaczący artysta ma w swoim dorobku niedoceniony klejnot, to „Mirage” jest właśnie takim albumem dla Fleetwood Mac. Wyraźny powrót do względnej prostoty po dramatycznym napięciu „Rumours” i eksperymentalnych ambicjach „Tusk” , album z 1982 roku pokazuje, jak zespół reaktywuje się po krótkiej przerwie i ponownie pnie się na szczyty list przebojów. Niezwykle dopracowany, dobrze wyprodukowany i świetnie wykonany, ten podwójnie platynowy album wydobywa charakterystyczne atuty zespołu w pozbawionym wypełniaczy zestawie, w którym nigdy nie brakuje uzależniających popowych riffów ani zwariowanych akcentów.
Pochodzący z oryginalnych analogowych taśm-matek i umieszczony w opakowaniu w stylu mini-LP, numerowany hybrydowy SACD Mobile Fidelity prezentuje Mirage w referencyjnym brzmieniu. Wysiłek włożony przez koproducentów/realizatorów dźwięku Kena Caillata i Richarda Dashuta w uchwycenie rozbitego, choć potężnego zespołu, jest słyszalny z oszałamiającą dokładnością, skalą, głębią i szczegółowością. Co więcej, gra z wciągającą klarownością, która pomaga upewnić się, że nie przegapisz niczego, co zostało zarejestrowane na taśmie.
Choć „Rumours” słusznie zasługuje na stałe miejsce w audiofilskiej sali sław, gładkie, czyste i dynamiczne brzmienie na „Mirage” potwierdza, że płyta, która przez pięć lat była ostatnim dziełem Fleetwood Mac, zasługuje na miejsce w tym samym, cenionym gronie. Sama obecność i obrazowość perkusji Micka Fleetwooda na tym wznowieniu może sprawić, że zastanawiasz się, jak to możliwe, że ten kawałek soft-rockowej rozkoszy był niedoceniany przez dekady.
Podobnie jak wiele rzeczy związanych z Fleetwood Mac w latach 80., dotarcie do Mirage nie było łatwe. Caillat szukał studiów nagraniowych poza Los Angeles, mając nadzieję na zmianę klimatu poprzednich sesji nagraniowych zespołu. Wszyscy osiedlili się w Le Chateau we Francji, gdzie relacje między niektórymi członkami zespołu pozostawały chłodne, a współpraca z producentami napięta. Walka z wyczerpaniem, goryczą i uzależnieniem dodatkowo wpływała na przebieg wydarzeń w XVIII-wiecznym kompleksie na francuskiej wsi, gdzie nawet wspólne posiłki spożywano rzekomo w milczeniu.
Nieuchronnie, uczucia, które żywiły współproducentka Lindsey Buckingham, Stevie Nicks, Christine McVie i zespół – a także sytuacje, w których się znaleźli – znalazły odzwierciedlenie w tworzeniu piosenek. W szybkim marszu na szczyty rockowej sławy, Fleetwood Mac zaczął się rozpadać, rozpoczynać solową karierę i odkrywać samotność na szczycie. Pustka, iluzja marzeń, tęsknota za miłością, chęć ucieczki do minionych czasów niewinności i szczęścia: takie tematy przewijają się przez większość narracji. Nawet jeśli teksty regularnie schodzą na dalszy plan, ustępując miejsca luźnym aranżacjom, które pozwalają Mirage rozbrzmiewać niczym orzeźwiający powiew w słoneczne letnie popołudnie.
Z trzema singlami w Top 25 w USA i przez pięć tygodni zajmując pierwsze miejsce na liście Top 200 albumów, Mirage słusznie rezonował z mainstreamem i przyciągnął słuchaczy po obu stronach oceanu. I to dzięki inteligentnemu połączeniu słodkich melodii, ciepłych harmonii, przeplatających się nut, zwinnych rytmów, napiętych struktur i namiętnego wokalu. Nie wspominając o obecności utworu, który prawdopodobnie pozostaje znakiem rozpoznawczym Nicks, biograficznego „Gypsy”, medytacji nad stratą jej bliskiej przyjaciółki Robin Anderson, kipiącej majestatem, tajemnicą i mistycyzmem – a wspomaganej przez cieniowane, tackowe brzmienie fortepianu Buckinham i bogate, brzdąkane akordy gitarowe.
Pomijając jego pozycję jako klasyka wszech czasów, ten hit nr 12 ma sporo towarzystwa, jeśli chodzi o genialne popowe zwroty akcji na Mirage . Jeśli chodzi o Nicksa, chrapliwy wokalista staje się trochę country w „That's Alright”. Jego rytmiczne tempo i dwukrokowa progresja uzupełniają subtelne wokalne narastania, które pojawiają się w ostatniej zwrotce utworu, który pozornie opowiada o odejściu, ale nadal przekazuje przebaczenie i wdzięk. I czym byłaby płyta Fleetwood Mac bez Nicksa czerpiącego z narzędzi nadprzyrodzonych - kart, snów, wilków i tym podobnych - w wirującym „Straight Back”.
Pomimo mocy głównych wkładów Nicksa, „Mirage” pozornie rozwija się jako zacięta rywalizacja między Buckinghamem a McVie – i taka, która ostatecznie kończy się remisem. Salwy Buckinghama obejmują zaraźliwy „Can't Go Back”, tęsknotę za podróżą w czasie do przeszłości, uzupełnioną chóralnymi wokalami; „Oh Diane”, niespodziewaną ucztę dla ucha osłodzoną czkawką wokalu i potrząsanymi solą i pieprzem groove'ami; dzwoniący „Eyes of the World”; i „Empire State”, zachwycająco trzepoczący utwór, którego wysokie tony wokalu, dźwięki harmonijki i dźwięczne ksylofony sugerują galaktyki dźwięku, które wybuchną na „Tango in the Night” .
No i jest McVie. Elegancka, powściągliwa i opanowana, jak nigdy dotąd, wylewa serce na utwory, które oscylują wokół jej nieuniknionego rozstania z Dennisem Wilsonem, członkiem Beach Boys. Przy okazji podkreśla „Mirage” cechą, która nie zawsze kojarzy się z chwytliwą muzyką pop: emocjonalnym ciężarem i poczuciem przerażającej akceptacji w obliczu odroczonych marzeń.
„Chciałabym, żebyś tu był/Trzymał mnie mocno” – śpiewa McVie do delikatnej melodii w zamykającej album fortepianowej balladzie „Wish You Were Here”. Choć mieli co innego na myśli, dla członków Fleetwood Mac dystans i rozłąka były zawsze na wyciągnięcie ręki. Wiara w coś innego, odwoływanie się do nostalgii i udawanie, że wszystko jest w porządku, to tylko miraż.
Lista utworów:
- Love in Store
- Can’t Go Back
- That’s Alright
- Book of Love
- Gypsy
- Only over You
- Empire State
- Straight Back
- Hold Me
- Oh Diane
- Eyes of the World
- Wish You Were Here